wtorek, 30 kwietnia 2013

Żegnamy Tokio

To już ostatni wieczór w Tokio. Jutro o 6 rano opuszczamy hotel i jedziemy shinkansenem do Kyoto.

Dziewczyny będą kawaii :)

Neonowy red light district

Ten charyzmatyczny pan namawiał do wejścia :)

Zaułek wystylizowanych klonów :)

Co by tu wybrać hmmmm...

Szyneczkę ?

Tank Girls :)

Neony oświetlają mnie

King Kong w dzielnicy czerwonych latarni

Fotograf

Pani miała przypiętą myszkę miki i pokemona :)

Dance dance tańcza ręce tańcza nogi

Enter the Dragon

Sushi na murku...

...najlepiej smakuje :)

Spirit of Japan :)

Świątynnie

Pałac Cesarski

Niestety był zamknięty dla zwiedzających. To jeden z narożników muru obronnego.

Happy time, happy toys

Ostatni wieczór w Tokio spędziliśmy na Kabukicho, dzielnicy mocnych nocnych wrażeń:)

Master of ceremony

Kapłani shinto w tradycyjnych strojach kariginu, które zakładają na specjalne okazje. My trafiliśmy na kolejny ślub shintoistyczny.

w okolicach Harajuku

slubne zdjecie japonskiej rodziny

jestem kawaii ;)